Content marketing

Wartościowa treść w branży e-commerce

Jak w ciągu 3 dni napisać dobry tekst na stronę internetową i zyskać popularność w sieci?

1

Najbardziej poszukiwanym w Sieci „towarem” jest informacja. Dlatego magnesem, przyciągającym czytelników są publikowane na stronach artykuły. Jakość tekstów, zamieszczonych w serwisie decyduje o jego popularności. Nawet witryny nastawione tylko na sprzedaż produktów i usług, zyskują klientów poprzez dobrze napisane artykuły, powiązane z przedmiotem oferty.

W pierwszej części tego krótkiego poradnika pokażę w jaki sposób stworzyć dobry tekst na stronę www. Część druga poświęcona będzie sposobom jego prezentacji tak, aby przyciągnął uwagę czytelnika, zainteresował go i doprowadził do oczekiwanego przez nas działania.

Co to znaczy „dobry tekst” na stronie internetowej? Przede wszystkim podporządkowanie treści ściśle określonemu celowi, którym może być sprzedaż produktów i usług lub dostarczanie informacji lub porad.

To jest tak, jak z podróżowaniem. Jeśli chcesz gdzieś dojechać, to nie wsiadasz do samochodu i po prostu jedziesz. Musisz najpierw określić cel i sposób podróży. Gdy zależy ci na szybkim przemieszczeniu się, pojedziesz samochodem główną trasą. Jeżeli masz zamiar podziwiać widoki, czeka cię podróż bocznymi drogami z częstymi postojami. Jeśli zamierzasz pracować w czasie jazdy – w grę wchodzi jazda pociągiem.

Podobnie jest z warstwą tekstową serwisu www. Treść i sposób jej prezentacji zależą od celów jakie ma realizować twoja strona. Dlatego pierwszym krokiem do stworzenia dobrego tekstu jest:

PRZYGOTOWANIE

Ten etap nie tylko ułatwia koncentrację na celu. Skraca też czas pisania tekstu, nawet o 80%. Rzetelne przygotowanie pozwala uniknąć bezproduktywnego wpatrywania się w ekran komputera, z nadzieją, że pojawi się jakaś mądra myśl.

Podczas tego etapu zapisujemy sobie odpowiedzi na następujące pytania:

a) Dlaczego piszesz?

Ważne jest precyzyjne określenie powodu pisania.

Przykłady:

  • żeby wzbudzić zainteresowanie moim produktem/usługą i doprowadzić do złożenia zamówienia przez czytelnika
  • dodać kolejny adres do listy mailingowej
  • skierować internautę do linku Programu Partnerskiego.
  • ogłosić wyprzedaż w swojej hurtowni i wyprzedać cały towar w jeden weekend

b) Do kogo piszesz (modelowanie klienta)?

Od odpowiedzi na to pytanie zależy styl, w jakim zostanie napisany tekst. Inaczej pisze się do biznesmenów, inaczej do nastolatków. Język techniczny informatyków różni się od języka czytelnika ebooka z poradami dla kulturystów. Wreszcie, punkt widzenia kobiet będzie wymagał innego sposobu argumentacji niż ten, jakiego użyjemy w przypadku mężczyzn. Trzeba pisać tak, by dopasować się do światopoglądu czytelnika. Tak, by mógł on odebrać autora jak kogoś ze swojego środowiska, kto rozumie jego problemy i mówi tym samym językiem.

Szczególnie przydatne jest to w procesie przygotowywania ofert sprzedaży. Pierwszym krokiem będzie wtedy zebranie wszelkich dostępnych materiałów powiązanych z następującymi tematami:

  • charakterystyka środowiska klienta
  • obecna sytuacja w jego branży (spadek/wzrost zainteresowania konsumentów)
  • perspektywy na najbliższy rok
  • zagrożenia na najbliższy rok
  • nowe technologie i produkty
  • zakres działań reklamowych w branży
  • aktywność konkurencji

Odpowiedzi na powyższe pytania pozwolą zrozumieć sytuację klienta. Musimy stanąć po tej samej stronie barykady, co odbiorca oferty i popatrzeć na świat jego oczami.

Drugim krokiem jest modelowanie klienta. Oprócz konkretnych informacji na temat idealnego odbiorcy produktu, należy zwrócić uwagę na sposób, w jaki się komunikuje. Chodzi o kluczowe zwroty i terminy, jakie używane są w jego branży. Nie tylko CO się mówi i pisze, ale przede wszystkim JAK się mówi i pisze. To jest klucz do umysłu odbiorcy.

Na tym etapie zapisujemy sobie najczęściej pojawiające się zwroty, aby potem użyć je w swojej ofercie. Dzięki temu czytelnik uzna nas za kogoś ze swojej branży. To, co napiszemy lub zaproponujemy uzna za ważne i nie będzie się temu opierał.

Podsumowując – jasne i konkretne określenie docelowego odbiorcy tekstu (oferty) ma na celu dostosowanie się się do stylu komunikacji czytelnika, do którego skierowane jest przesłanie.

c) Co chcesz powiedzieć?

Jeśli sprzedajesz coś – to najprawdopodobniej będziesz chciał powiedzieć czytelnikowi, że twój produkt jest bezkonkurencyjny w swojej kategorii. Dobrze jest opisać jego cechy i wynikające z nich korzyści. Dlaczego warto skorzystać z twojej oferty, co to da kupującemu. Jak go to uszczęśliwi.

d) Co chcesz osiągnąć?

Tu jest miejsce na precyzyjne określenie celu. W przypadku sprzedaży przez Internet będzie to wypełnienie formularza zamówienia na stronie. Albo kliknięcie na link do strony wybranego Programu Partnerskiego. Można też zacząć budować długofalową relację z klientem poprzez wpisanie go na listę mailingową.

e) Jaki jest następny krok?

Czy czytelnik będzie wiedział jaki jest kolejny krok i kto ma go zrobić? Nie każmy mu się domyślać. Zróbmy wszystko, by poprowadzić go prosto do celu. Sprawmy, by właśnie w tym momencie, gdy czyta, w łatwy sposób mógł podjąć Najbardziej Oczekiwaną Reakcję.

Najważniejsze jest doprowadzenie czytelnika do konkretnego działania. Nie tyle przez perswazję, lecz poprzez podsunięcie mu pokusy tak, by sam zapragnął podjąć to działanie.

TWÓRCZE PISANIE

Kiedy już znamy odpowiedzi na powyższe pytania, to czas rozpocząć pisanie. Ważne jest używanie zwykłego, codziennego języka. Takiego, jakim posługuje się grupa docelowa. Tekst powinien być pisany prosto i konkretnie. Nie należy na tym etapie skupiać się na konkretnych słowach. Jeśli w danym momencie nie możemy znaleźć odpowiedniego wyrazu, można wpisać najbliższe znaczeniowo słowo, lub zostawić puste miejsce. Najważniejsze jest, by nic nie zakłócało ciągu myśli.

Jednym z najlepszych sposobów podejścia do tematu jest wyobrażenie sobie, że piszemy, do jednego, konkretnego klienta. Najlepiej zrobić to tak, jak radzi David Ogilvy: „Udawaj, że rozmawiasz z siedzącą po prawej kobietą przy obiedzie. Ona pyta cię: ‘Myślę o nowej kuchni, co byś mi polecił?’ Niech tekst będzie odpowiadał na jej pytanie.”

Na tym etapie nie ma miejsca na analizę pisanego tekstu i krytykę. Na to przyjdzie czas później. Jadąc samochodem nie da się jednocześnie wciskać pedał gazu i hamulec. Starajmy się nie zatrzymywać podczas pisania. Pozwólmy sobie na nieskrępowaną kreatywność. Tekst nie musi być doskonały. W przeciwieństwie do mowy, gdzie jeśli powiemy jakieś zdanie, nie ma już możliwości jego zmiany – tekst można poprawiać nieskończoną ilość razy.

KOREKTA I PRZEPISANIE

Kiedy już powstanie pierwsza wersja tekstu, czas rozpocząć pracę analityczno-krytyczną.

Autor tekstu musi zadać sobie poniższe pytania:

  • Czy to co napisał ma sens?
  • Czy odzwierciedla cel dla którego pisze?
  • Czy tekst jest poprawny gramatycznie?
  • Czy nie ma literówek?

W tym momencie może się okazać, że to tekst jest do niczego. Trzeba wtedy wrócić do kroku drugiego, i zacząć od nowa. Dzięki przygotowaniu mamy pod ręką wszystkie niezbędne informacje.

Kiedy uzyskamy pozytywną odpowiedź na wszystkie pytania tego etapu, powinniśmy odłożyć tekst na dzień lub dwa, i przejrzeć go potem jeszcze raz. Jeśli zajdzie taka potrzeba, i nie spełni on zamierzonych celów, trzeba będzie ponownie wrócić do punktu drugiego.

Tekst musi być napisany ciekawie i w dobrym stylu. Cel ten osiągamy poprzez:

  • zwięzłość
  • poprawność składniową
  • stylistyczną różnorodność
  • unikanie nadmiaru przymiotników
  • posługiwanie się konkretami
  • unikanie ogólników i abstrakcyjnych pojęć

W rezultacie opisanego procesu tworzenia otrzymujemy tekst, który nadaje się do publikacji. Może nie będzie dziełem artystycznym (ba, nie powinien nim być!), może nie będzie ani specjalnie zabawny, ani oryginalny. Ale na pewno będzie realizował cel jaki sobie zamierzyliśmy.

DODATKOWE UWAGI

W procesie tworzenia warstwy tekstowej witryny musimy pamiętać o tym, że pełni ona rolę drogowskazu w przestrzeni Internetu. Przeglądając nieznany serwis, odwiedzający z początku nie wie dokąd trafił i szuka punktów zaczepienia. Jeśli ich nie znajdzie, zrobi krok wstecz do miejsca, które już zna, albo uruchomi wyszukiwarkę.

W realnym świecie orientujemy się dzięki pięciu zmysłom. W Sieci naszym przewodnikiem jest tekst. Jeśli chcemy zatrzymać gościa na stronie, to przede wszystkim musimy dać mu błyskawiczną odpowiedź na cztery podstawowe pytania:

  1. Gdzie się znalazł?
  2. Co tu dają?
  3. Co może zrobić na tych stronach?
  4. Dlaczego powinien być tu, a nie gdzieś indziej?

Na podstawie odpowiedzi na te pytania odwiedzający witrynę podejmuje szybką decyzję o tym, czy pozostać na przeglądanej stronie, czy też pójść dalej.

Internauci szukają nowości, czegoś co ich zainteresuje, zajmie. Ich zachowanie porównuje się do telewidza z pilotem w ręku, który przerzuca po kolei kanały, licząc na to, że trafi na coś ciekawego. Nasz tekst musi być odpowiedzią na te potrzeby, bo w przeciwnym wypadku stracimy kolejnego, potencjalnego klienta…

Przedstawione przeze mnie porady są oczywiście tylko punktem zaczepienia. Pisanie bowiem dobrych tekstów na strony www wymaga ćwiczeń i ciągłego doskonalenia warsztatu pisarskiego. Trzeba czasu, cierpliwości i sporo samokrytyki, by dojść do wprawy w tworzeniu interesujących artykułów przeznaczonych do publikacji w Internecie. Oczywiście, jest też prostsze rozwiązanie. Można to po prostu zlecić komuś, kto się na tym zna.

…cdn.

O autorze

mm

Piotr Zając

Wielki fan badań użyteczności serwisów internetowych. Interesują go wrażenia, jakich doświadczają użytkownicy stron, a przez swoją pracę dąży do tego, by były one maksymalnie pozytywne. Tworzenie to nieodłączny element jego życia - prywatnie buduje dom, zawodowo kreuje projekty, na równie solidnych fundamentach. Zawsze osiąga cel, bo wie jak opracować strategię. Nie osiada na laurach, twierdzi że zawsze można lepiej i więcej, dlatego jego projekty są coraz doskonalsze. W międzyczasie – którego ma coraz mniej – wykłada na uczelniach wyższych, dzieląc się wiedzą i pasją ze swoimi studentami.

Zostaw komentarz

1 komentarz

  1. Bartek Krawczyk 15 Lipiec, 2016 at 07:01 Odpowiedz

    Bardzo ważne jest pisanie do jednej osoby. To co mówił David Ogilvy to bardzo dobra porada. Ja sam pisząc swoje najskuteczniejsze oferty zawsze szukałem osoby, która by idealnie pasowała do mojego produktu i przeprowadzałem z nią „rozmowę”. Bardzo pomaga to pytanie wprowadzające: Myślę, o nowej kuchence, co byś mi poradził? Podziel sobie swój proces pisania na wiele takich elementów. Na przykład odpowiadając na obiekcje: Ta kuchenka, chyba jest zbyt droga, jak myślisz, czy ona jest warta swojej ceny? I tak możesz przejść przez całą rozmowę, potem zredagować to co napisałeś i mieć silny sprzedażowy tekst.

Dodaj nowy komentarz

Standardy projektowania stron WWW

Standardy projektowania stron WWW nie są zbiorem sztywnych reguł, według których serwisy internetowe powinny być budowane. Podejście takie sprawiłoby, że strony niewiele by się różniły. ...