Content marketing

Wartościowa treść w branży e-commerce

Prawdziwa miłość copywritera

0

Wyobraź sobie, ze wchodzisz do sklepu i już od progu wita Cię sprzedawca mówi:
„Dzień dobry Panu witam w naszej Firmie, która ma ponad 20 lat doświadczenia w produkcji klamek do drzwi.

Nasze klamki są nie tylko najlepiej zaprojektowane ale także najwytrzymalsze i najtrwalsze. Uzyskujemy takie wspaniałe klamki dzięki zastosowaniu specjalnych technologii…”  i tak dalej przez następne 10 minut.

Co Ty na to?

Co byś zrobił gdyby, każdy sprzedawca w sklepie zachowywał się w ten sposób?
Czy nie lepiej by było szczerze zapytać:

W czym mogę Panu pomóc? Co mogę dla Pana zrobić?

Co na Ciebie bardziej zadziałało – terkotający sprzedawca nr 1, czy krótkie „W czym mogę Panu Pomóc?”.

Do czego zmierzam?

Podałem te dwa przykłady, aby uzmysłowić Ci jak zachowują się niektórzy autorzy tekstów reklamowych i tekstów na stronę internetową.

Zamiast przedstawić swoją firmę jako troszczącą się o klientów, zaczynają opisywać jaka to ich firma jest wspaniała itd.

Kogo to obchodzi, że używacie najnowszych technologii przy projektowaniu swoich produktów. Kogo obchodzi to, że „nasza firma robi wszystko, aby zadowolić każdego klienta”.

Powiem Ci kogo to obchodzi.

NIKOGO.

Przestań kochać się w swoim produkcie.
Przestań zachwycać się swoją gwarancją.
Przestań zachwycać się swoimi usługami.
Przestań uwielbiać swoich najlepszych pracowników.

Zacznij ubóstwiać klienta. Zacznij myśleć tylko o nim. To on jest najważniejszy. Nie Twój produkt. Nie serwis pogwarancyjny. Klient. On musi być najważniejszy.
Chcesz mu pomóc, chcesz dla niego dobrze. Robisz wszystko, aby zyskał on jak najwięcej.

Tylko pisząc z takim nastawieniem możesz stworzyć ofertę, która zacznie sprzedawać.

Nikogo nie interesuje Twoja firma i Twojej produkty. Klienta interesuje tylko to, co w jego osądzie może mu przynieść korzyści. Zapamiętaj te słowa.

Ludzie zaczną się interesować Twoją firmą, kiedy zaczną w tym widzieć jakieś korzyści dla siebie. Zaczną u Ciebie kupować, kiedy będą myśleli, że sprzedajesz ten sam produkt co konkurencja, ale za mniejsze pieniądze.

Zaczną wchodzić na Twoją stronę, czytać Malingi, zamawiać kosztorysy, kiedy uznają że mogą zyskać. Tylko wtedy.

Mimo, że jest to sprawa oczywista nie wiele firm stosuje się do niej. W swoich ofertach piszą:

Nasze przedsiębiorstwo ….
Firma zajmuje się ….
Firma jest producentem …
W ostatnim okresie firma miała …
Nasza firma ma zaszczyt …
Nasza firma …

Jeżeli chcesz pisać skuteczne teksty reklamowe lub Malingi przestań używać takich słów jak:

Nasz
Ja
Moje
My

W copywritingu są to słowa (a raczej zaimki) absolutnie zakazane. Nadużywanie ich grozi szybkim zamykaniem stron, wyrzucaniem maili z ofertą do kosza przez potencjalny klientów.

Ty, Ciebie, Twój, Twoje, Twojego

To są Ci dobrzy – zaimki dzięki którym Twoje teksty zaczną więcej sprzedawać. Im więcej zwrotów „Twój”, „Ciebie” tym lepiej. Nada to Twojej ofercie prosty kierunek „na klienta” czytając go klient będzie wiedział, ze oferta jest dla niego. Nie po to, aby wychwalać to jaka firma jest wspaniała.

Twój przekaz ma się skupiać na kliencie, nie na Tobie, oraz na tym jakie korzyści on odniesie z Twoich usług.

„Wyjdź ze swojego ego i wejdź w ich ego”
Joe Vitale

O autorze

mm

Piotr Zając

Wielki fan badań użyteczności serwisów internetowych. Interesują go wrażenia, jakich doświadczają użytkownicy stron, a przez swoją pracę dąży do tego, by były one maksymalnie pozytywne. Tworzenie to nieodłączny element jego życia - prywatnie buduje dom, zawodowo kreuje projekty, na równie solidnych fundamentach. Zawsze osiąga cel, bo wie jak opracować strategię. Nie osiada na laurach, twierdzi że zawsze można lepiej i więcej, dlatego jego projekty są coraz doskonalsze. W międzyczasie – którego ma coraz mniej – wykłada na uczelniach wyższych, dzieląc się wiedzą i pasją ze swoimi studentami.

Zostaw komentarz

Brak komentarzy